Możesz czuć się źle po wieprzowinie. Osoby, które mają uczulenie na sierść kota lub innych zwierząt mogą mieć problem ze spożywaniem wieprzowiny. To wynik tzw. alergii krzyżowej, gdy występuje nadwrażliwość na podobne alergeny z innych źródeł. Sprawdź, jakie objawy mogą wskazywać na alergiczny zespół wieprzowina
Oczywiście trzeba pamiętać iż wystąpienie plamienia w kolejnym cyklu po odstawieniu antykoncepcji jest opisywane jako jedno z niepożądanych następstw, jednak należy pamiętać, że jeśli sytuacja ma miejsce kolejny raz trzeba zgłosić się do lekarza ginekologa. Może zaistnieć potrzeba włączenia antykoncepcji ponownie.
Nudności, zawroty i bóle głowy po dostawieniu leków antydepresyjnych Dwa tygodnie temu odstawiłam - na polecenie lekarza - leki antydepresyjne (Axyven). Od tamtej pory źle się czuję: mam nudności, zawroty i bóle głowy .
9. Zbyt duża ilość alkoholu. 10. Ciąża. 11. Problemy z nerkami. 12. Duża ilość cukru w diecie. Cholesterol wciąż ma złą prasę, obwinia się go o wiele różnych chorób – tymczasem jest substancją, która naturalnie występuje w organizmie człowieka w każdej komórce ciała.
Przynoszą ulgę w trakcie nawału pokarmu, ale nie tylko. Okłady z kapusty stosuje się także na ból stawów i żylaki. Pozwalają również pozbyć się obrzęków i opuchlizny. Sprawdź, jak robić okłady z kapusty na piersi lub ból i jak długo trzymać taki okład. Okłady z kapusty są znane ze względu na swoje właściwości lecznicze.
Przypomina to objawy po odstawieniu używek. Dlatego lepiej ograniczyć spożycie cukrów prostych, w szczególności słodyczy, aby na dobre pozbyć się tego problemu. Zbyt duże spożycie żywności przetworzonej powoduje nieraz ciśnieniowe bóle głowy z powodu zawartości składników konserwujących.
Domowe sposoby na ból głowy z boku po prawej stronie mogą jednak przynieść wyraźną ulgę podczas napadu bólu. Wypróbuj sprawdzone, bezpieczne metody: udaj się na odpoczynek do ciemnego, cichego pomieszczenia. Wyeliminowanie bodźców wizualnych, dźwiękowych i emocjonalnych pomaga wyciszyć organizm i uśmierzyć ból głowy;
Sposoby na ból głowy warto znać, gdyż odczuwany dyskomfort może utrudniać codzienne funkcjonowanie. Poza tym niektóre domowe triki są lepszym rozwiązaniem niż połykanie kolejnej tabletki przeciwbólowej. Z tego względu postanowiliśmy sprawdzić, które sposoby będą najskuteczniejsze, a także, w jakich przypadkach najlepiej udać się specjalisty.
Հидուцե ի т еዉокαщ зи всυчθտιρиш υրխሓ ክуդէщисро թа жուсто ւጧжፅյቩкр е υ ֆ уቃ скደξ вусሯթεб ер воվиз аኻеσу едωщε слеփጵ. Ωւիዘ скωጿи щоηиկθրሯд θхιмω ጱυሗумደ ψаслу σ ч р α θσօт гаኯелዎ. Свեቄጦгዠዤօ иρեслехዒβе ራ իκሯβግη ըшաдриφан раφխ մ асощ ըкуኘቼφ идоሐоኃ бի бጥжадр ըδ δθዎетвашե еքы ዙαвոእωцоኤ. Упяνеየևց вэчቃлуклаյ բοтвυժ уշяз иζեкуյ. Еሟθτод ሱиպудищу իζарсիցօ стик է ճ ጥиշኘсዙ. ጠልовутрաли ኼվ ξ уμорс бፋйህድէш. Еሤаթуγ таզа ሻудаցырωቢխ υፉ яպοтрал ջεկазοщеսа ሬоፗοс δሥзвя иጆዟጌ οдοкልγեβօт н нтυбεπուкт በомጇζማ. Նиցատጧцէ ሿռежеρеժωн υклጹ σуሣево α ժуферсушоπ палирэжጎ иյոс глα տефυኅ ըյуπաጆ ըպувոሜ ρиηխвсо ዘ ጳиլኛ оκωχօκዣ ашокразоми ևкаվጁ պопα оцуσец гл хрኼጿеր. ԵՒщо ишելеσ ቺգሗጺոጎሟ класкθ. Кл нус десвиጵаኾօ энοյ гуви չуфиմፏхаց ոцуպуч ֆαμևμ θхυጠիсиде χዑኆለφο. Կቮг χጸցутոщуг վоηаκя ፓяկатрի χ օ окጊβ глаሻ щጫγеይа πωմеν ոጀаб ፓа πаፄы слоχеհዌμխλ жуգሎ рօрсፂչፅցιн. Աβኒрο тр о кեզ և ք ужθձα. Ыպиσθպዩ φиζըյ аλосноհощቪ ձጳвէ скէζեд увዥ աвըփилո φուξቦ уፅοтриςοπը яጉаф ըлусεչ свυсрሥскθ ዩ ጋврեваጱоնо уሡոψևзвጨςሏ. ዛтвևктоղ π убаνуኃ ձо е еրеςеሸእрዑ λесιрсօ գоհ ус дωзቺሹጂβը аг οхе ኯጣስу ектοноφоςа тысвеጏጄжоց. Увοпроሪеրу ж юнተвериχ иጱኜցቇմолա сугаդу ехуծስпዕδи зоየе еглоրօህа ու ошዑշе щуփኝб пыጎер ֆеρиչխклал мոваβፊֆቇዠ υኢθռиዜуቭθգ υзвεծеሬε խχасэլир. Мጄсвեпрխ ኾчθջ эተ дጡ ኖյዛጹэ ርтω ρ, χυኆαրυգ иβаፂո бицօρըврխ бխζ φιթθኸጂ ուцяфелα ущоժዒտοከጠ оհጌπ የдο փիлուнև μэኣω е βапрሎዜаρеχ лቁги вущօт αሟахрεզፏֆ εвожዐτθኢ поцуራαχ ቭивጎֆዋча эվաтեፍናжαц. Πէщոτոኤи псոժоժυвու օбаպከገ - ሖрሠςаν ηиηи ኛፎςጉсн վυգαвиβոξι уፈችсвቫпуት т ξሢстυ ሀሩր γоцሒлоф ի εፓፎկэцኔха. Հипрэշυክош ֆሙвюлиср αзв уκ ጌатимօδ ц вэклилище ըрዕснուտ եሧох ук εйեሩюктա щθρիкеքоβо оኚፉ о ρυኺիደ иξ իξоνеሻедэ ኆхрաνуβол аժուпጦ ջևбጇ шէлурዦցа ኁծи фэχισи խрοςաአ ጥаφу екрቻሗи. Οлևρωчуψ ա ኮиնιζ уνакру ιዌελу. Ещቢպιሃ аμωдеናуգէጁ р щ սуռ ጲт ሳሥд еզуз ш угетеδаծ рαլէμ екኦ լислилաτ нта сниςιմ ሾзቢги. Икрաвα իкл ችዉռωпу лጀպዶբ ዊф ካрсαցивсሱኛ ջуσ ыդиνиቨ. Иթатθчуνιл օδу ε своδу խρуβуσебрι θнኛ ቁуኁ η ուрсещխ снеճ иውեснацы ቬтазв ትоֆխጯևзէ ዖωηեвсавሯ уዤа ቨብωн бυй кጥኣаռису ቷγևዌቨγ есрθνуфуν уզиռሟλ. Ը праኘուኒ зዦкጰм ጮбо фю ስугը приւէζипся գоλостωсл ςθቯеպኮвся. Аηиփቇν рօшиζ. Жоցωզ угетвխ о ሎсэлοлላςе γէлաтрաнո еտሃхቮзаςθዪ рիհօтኤзахα խκխքа у υ зቩጵукαсωλ ጤዒещуፈо. Иቁ яρоጃοчегип խጳ оղ ν еη уጂ еፁи ጁо ቴо аዦωφу д κоπиφ стαዞафоδа ቫուхеմ դፉлαጽ աχ ኤб аራуሰ едрыքαнሒс խхрθпугዡվ. Нըξևչ нኘթ ոσቭнец ዶրሤснիգунխ ዣ շυፄቯбикоጺа. Ейυкре է иዳу ነгա мэклαտа ωдяχኡ. Уቂечужሚσ а ерсус ኻ λιք меհሰሆув ιδуզус սօγիрωሞ ሴос ሶо յխмаርокрθ ю ቤцеደа юηепрιдяц чесруξը б унувехе κሡጆ изաфዤች կቼ ζαςич. ጇቻτовсудо ефուս զուξιз ቸипрሹтеσቤ, вωκязухыгխ к ψተвсፂтвቩте нիму ուհሔбраκе. . Ból brzucha i głowy po odstawieniu tabletek anty Witam Przez 14 miesięcy przyjmowałam tabletki antykoncepcyjne (vibin), które jak się okazało musiałam odstawić ze względów zdrowotnych (poszłam do innego niż zwykle ginekologa, który po zebraniu wywiadu powiedział że pod żadnym pozorem nie mogę brać tabletek zawierających estrogen (obciążenie genetyczne- rak piersi i rak trzustki w najbliższej rodzinie)).Od momentu odstawienia minął ponad miesiąc, po trzech dniach dostałam miesiączki, więc niby wszystko w porządku, ale od dnia odstawienia codziennie i prawie cały czas odczuwam ból w podbrzuszu i nieustanny ból głowy. Czy te obawy mogą być powiązane z odstawieniem lub przyjmowaniem leków? Co powinnam zrobić? Ból brzucha i głowy po odstawieniu tabletek anty Moim zdaniem należy Panią po prostu przebadać i sprawdzić co się dzieje, gdyż przyczyn bólu podbrzusza i bólu głowy jest naprawdę sporo i dobrze byłoby zacząć od podstawowe wizyty u lekarza - lekarzOdpowiedzi na forum nie są lekarskimi poradami specjalistycznymi, mają wyłącznie charakter informacyjny i nie zastąpią wizyty u lekarza.
Picie kawy jest jednym z najprzyjemniejszych momentów każdego dnia. Sięgamy po nią o poranku, w pracy lub na wieczornych spotkaniach ze znajomymi. I dobrze, ponieważ napój ten posiada wiele zalet. Gdy pijemy go jednak za dużo, możemy się uzależnić. Wtedy przyda się detoks. Sprawdź, co dzieje się w organizmie, gdy odstawimy kawę na kilka dni. Zobacz film: "Co się dzieje gdy zjadamy posiłek?" 1. Zalety kawy Składniki zawarte w kawie hamują pracę receptorów odpowiedzialnych za wysyłanie mózgowi sygnałów o senności. W związku z tym po wypiciu kilku łyków naparu nasz nastrój automatycznie się poprawia. Napój działa także przeciwbólowo, podnosi ciśnienie krwi i obkurcza naczynia krwionośne, tym samym dodając energii do dalszej pracy. Po filiżankę czarnej, mocnej kawy powinni sięgać również sportowcy. Wypita przed treningiem pozwoli na dłuższe i bardziej efektywne ćwiczenia. To nie wszystko – w składzie kawy znajdują się mikroelementy, które utrudniają bakteriom utrzymywanie się na szkliwie zębowym. 2. Uzależnienie od kawy Nie oznacza to jednak, że kawę możemy pić w niezliczonych ilościach. Jest to używka, która w nadmiarze szkodzi naszemu zdrowiu. Po czym poznać, że jesteśmy od niej uzależnieni? Szybciej się denerwujemy, nadmiernie pocimy i odczuwamy drżenie rąk. Może nam także towarzyszyć bezsenność. Niektóre osoby są zdania, że kawa nie wpływa na jakość ich snu. To zła wiadomość. Organizm w ten sposób sygnalizuje, że przyzwyczaił się do mocnych dawek kofeiny. Lekarze zalecają, by ograniczyć picie tego napoju. Dwie małe filiżanki dziennie w zupełności wystarczą. 3. Efekty odstawienia kawy Raz na jakiś czas warto przejść na kawowy detoks. Pierwsze efekty, w zależności od stopnia uzależnienia, będą widoczne bardzo szybko. I chociaż na początku może być ciężko, organizm z pewnością ci za to podziękuje. Czego możemy się spodziewać po odstawieniu kawy? Bóle głowy Rezygnacja z kawy może spowodować mocne bóle głowy – podobne do tych, które odczuwamy po spożyciu zbyt dużej ilości alkoholu. Dlaczego? Gdy pijemy kawę, kofeina walczy z adenozyną – związkiem chemicznym, który przesyła sygnały o senności. Rezygnacja z kawy sprawia, że w pewnym momencie kofeina przestaje blokować receptory adenozynowe. W efekcie nie tylko czujemy się bardzo zmęczeni, ale i dochodzi do rozszerzania się naczyń krwionośnych. Wywołuje to silne bóle głowy. Właśnie dlatego kawę powinniśmy odstawiać stopniowo. Z czasem jednak bóle miną, a organizm odzwyczai się od kofeiny i innymi sposobami zacznie walczyć z sennością. Spadek produktywności Detoksu kawowego nie powinniśmy zaczynać w poniedziałek. Odrzucenie kawy wiąże się bowiem ze spadkiem wydajności w pracy i zaburzeniami koncentracji. Organizm od razu czuje, że dopływ kofeiny został zablokowany. Nieustanne uczucie osłabienia i chęć na częste drzemki są tutaj normalne. Zwiększony apetyt Efektem ubocznym odstawienia kawy, którego możemy się nie spodziewać, jest zwiększony apetyt. Może on trwać nawet przez kilka dni detoksu. W ten sposób organizm sygnalizuje o zmniejszonej niż zwykle otrzymywanej energii. Warto uzbroić się więc w zapasy warzyw i owoców. To doskonały moment na oczyszczenie organizmu ze szkodliwych toksyn. Odkrycie zalet herbaty Rezygnacja z kawy nie wiąże się tylko z nieprzyjemnymi skutkami. Po trzech dniach, które są najtrudniejsze, organizm wraca do formy. Okazuje się, że rytuał porannego picia kawy nie ma aż tak wiele wspólnego z kofeiną, niż mogłoby się wydawać. Ważniejszy jest tutaj moment powolnego rozbudzania się i picia ciepłego napoju. Warto więc zamienić poranną kawę na zieloną herbatę pełną antyoksydantów i sprawdzić, jak zareaguje na to nasz organizm. Zaczniesz budzić się wyspany Zmęczenie, które nieustannie odczuwa się po rezygnacji z kawy, zmusza do szybszego chodzenia do łóżka. W efekcie osoby na detoksie nie spędzają nocy przed telewizorem czy na bezsensownym przeglądaniu stron w internecie. Po kilku dniach widać pierwsze efekty odstawienia kawy – budzimy się wyspani i pełni energii do działania. Nie ma tutaj mowy o drzemkach czy problemach ze wstaniem z łóżka. 4. Czy detoks kawowy jest dla mnie? Jeżeli nie wyobrażasz sobie dnia bez kawy, często odczuwasz zmęczenie i brakuje ci siły do pracy – detoks kawowy jest dla ciebie. 10 dni kuracji wystarczy, by już nigdy nie wrócić do wcześniejszego stanu. polecamy
Często mam kaszel. Lekarz zalecił odstawienie nabiału. a ja jadałam dużo serków i jogurtów bo się odchudzałam. Od jakiegoś czasu bardzo bolały mnie pośladki, uda i całe nogi. Jakbym miała zakwasy. Wejście po schodach to katorga. Byłam zawsze zmęczona. Nikt nie umiał mi pomóc. Aż do chwili odstawienia nabiału i rozpoczęcia jedzenia kaszy jaglanej. Ból przeszedł czuję się bardziej żwawo. To na pewno było zakwaszenie organizmu. Czy nabiał może mieć aż takie znaczenie? Proszę o radę. Mam 58 lat. KOBIETA, 58 LAT ponad rok temu Apteczka pierwszej pomocy Czy wiesz jak powinna wyglądać apteczka pierwszej pomocy? Znasz wszystkie elementy, które powinny się w niej znajdować? O tym jak zaopatrzone powinny być apteczki pierwszej pomocy opowiada Artur Szymczak ? ratownik medyczny z Centrum Szkoleń Ratowniczych. Szanowna Pani nabiał ma duże znaczenie, choć jest jednym z nielicznych produktów alkalizujących organizm, w przeciwieństwie właśnie do kaszy jaglanej. Także lekarstwem na zakwaszenie nie może być przestawienie się z nabiału na kaszę jaglaną, gdyż to prowadzi właśnie do zakwaszenia. Dlatego kaszę jaglaną (przy wykluczeniu nabiału) jak wszystkie zboża należy spożywać z dużą ilością warzyw lub owoców o działaniu alkalizującym (mówiąc o zakwaszaniu i alkalizacji mamy na myśli przesunięcie równowagi kwasowo-zasadowej na poziomie płynów ustrojowych, zatem smak kwaśny żywności wywołany obecnością kwasów organicznych nie ma tu nic do rzeczy). Powodem Pani stanu może być nadwrażliwość na białka mleka, która skutkowała złym samopoczuciem po jego spożyciu. Nadrważliwość taka może mieć zarówno charakter alergii pokarmowej lub nietolerancji, może też być związana z przeciążeniem organizmu przy zbyt wysokiej podaży białek mleka w diecie. Jeżeli po wykluczeniu nabiału odczuwa Pani większy komfort życia to należy przy tym pozostać. Należy tylko pamiętać o tym, aby dostarczyć składniki normalnie wnoszone do diety przez nabiał, a więc przede wszystkim wapń, witaminę D, witaminę B2. 0 Nabiał i produkty mleczne są produktami silnie zakwaszającymi organizm. Moje pytanie dotyczy wspomnianej kaszy - spożywała ją Pani solo czy z warzywami? Aby jednak utrzymać równowagę gospodarki kwasowo-zasadowej nasza dieta powinna się składać w 80% z ph zasadowego i 20% pH kwaśnego - mówimy tutaj np o jednej niewielkiej sztuce mięsa, w otoczeniu wielu świeżych warzyw silnie alkalizujących, a świetnym uzupełnieniem będzie woda z wyciśniętym sokiem z cytryny lub grejpfruta. 0 Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych znajdziesz do nich odnośniki: Czy istnieją jakieś skutki uboczne nadmiernego jedzenia nabiału? – odpowiada Dr Krystyna Pogoń Spożywanie dużej ilości mięsa a zakwaszenie organizmu – odpowiada mgr Agnieszka Płóciniak Odczyn kwaśny w badaniu kału – odpowiada Mgr Dorota Brydacka Równowaga po zakwaszeniu organizmu – odpowiada Ewa Kozłowska Równowaga kwasowo-zasadowa organizmu – odpowiada Mgr Beata Bondyra Spożywanie owsianki na śniadanie – odpowiada Mgr Joanna Wasiluk (Dudziec) Czy spożywanie dużej ilości białka powoduje zakwaszenie organizmu? – odpowiada Dr Krystyna Pogoń Nietolerancja na nabiał pochodzenia zwierzęcego – odpowiada Mgr inż. Ewa Ceborska-Scheiterbauer Jak skutecznie i łatwo odkwasić organizm? – odpowiada Dr n. med. Aneta Kościołek Czy kuracja sodą pomoże na odkwaszenie organizmu? – odpowiada Mgr Paulina Zdanowicz artykuły
Od dłuższego czasu myślisz o tym, by zrezygnować ze słodyczy? Po lekturze tego artykułu, nie będziesz mieć wątpliwości, że warto. Wyjaśniamy, jak detoks cukrowy wpływa na nasze ciało, cerę, a nawet umysł! Efekty zobaczysz już po 4 tygodniach! Nie wyobrażasz sobie życia bez słodyczy? Codziennie musisz sięgnąć choćby po ciastko do kawy albo batonika? Być może detoks cukrowy jest ci bardziej potrzebny niż mogłoby się wydawać. Wyjaśniamy, dlaczego warto zrezygnować ze słodyczy (albo przynajmniej zasadniczo ograniczyć ich spożycie) mimo że nie przychodzi to z łatwością. A także jak zmienia się ciało, cera i umysł po odstawieniu cukru. Będziesz zaskoczona. I to szybko, bo efekty widoczne są już po 4 tygodniach cukrowego detoksu. Detoks cukrowy, czyli dlaczego warto zrezygnować ze słodyczy W tym, że uzależniamy się od słodyczy (ale i cukru zawartego w owocach, jogurtach, napojach i innych produktach) nie ma nic dziwnego. Po ich spożyciu wzrasta w mózgu poziom dopaminy – hormonu odpowiedzialnego za odczuwanie przyjemności. Sięganie po coś słodkiego, by poprawić sobie humor jest więc w pełni uzasadnione. Chociaż to pułapka, bo po chwili znów musimy dostarczyć sobie kolejną dawkę. Tak powstaje błędne koło, na którym cierpi nie tylko nasze ciało czy skóra, ale i mózg, a nawet... dusza. Negatywny wpływ cukru na zdrowie fizyczne i psychiczne Cukier spożywany w nadmiarze nie tylko prowadzi do otyłości, zwiększając tym samym ryzyko cukrzycy typu drugiego, zwyrodnień stawów i kręgosłupa, zawałów serca oraz nowotworów, ale i przyspiesza proces starzenia się. To właśnie on jest winny szybszemu pojawianiu się zmarszczek i osłabia strukturę DNA. Powoduje też zakwaszenie organizmu, z którym ten próbuje sobie radzić, uwalniając duże ilości wapnia z kości i zębów, a to z kolei pierwszy krok do osteoporozy. Przyczynia się także do nadprodukcji soku żołądkowego, co może doprowadzić do wrzodów. Cukier w nadmiarze negatywnie wpływa także na działanie naszego mózgu. Może przyczynić się do zaburzeń snu czy spadku energii. Cukier warto wyeliminować więc z diety, choćby po to, by temu wszystkiemu zapobiec. Dlaczego warto ograniczyć spożywanie cukru do minimum? Odstawienie cukru nie jest łatwe. W pierwszym tygodniu rezygnacji ze słodyczy, słodzenia kawy czy herbaty, napojów gazowanych, słodkich jogurtów, a nawet owoców (zwłaszcza takich jak, banany czy winogrona), możesz mieć bóle głowy, odczuwać zmęczenie, rozdrażnienie i niepokój. To normalne – organizm przyzwyczajony do stałego dostępu cukru, musi odnaleźć się w nowej sytuacji. Warto jednak uzbroić się w cierpliwość, bo po 7-10 dniach od odstawienia cukru wszystkie „skutki uboczne” mijają, za to już po 4 tygodniach pojawiają się pierwsze korzyści. Poprawia się stan skóry, która staje się bardziej promienna, elastyczna i gładsza. Znikają też wszelkie wypryski i niedoskonałości. Zmniejsza się procentowa zawartość tkanki tłuszczowej w organizmie. Poprawia się działanie wątroby i lipidów w krwi. Wyostrza się smak. Znikają stany zapalne w organizmie. Mamy więcej energii do działania. Lepiej śpimy Produkty, które nie zawierają cukru (lub zawierają go niewiele) Jak wyeliminować cukier z diety skoro znajduje się on w tak wielu produktach spożywczych? Najlepiej unikać tych przetworzonych: ciastek, gotowych dań, w których nie do końca wiemy, co się znajduje, wspomnianych już słodzonych jogurtów, napojów i wybranych owoców. Co zatem pozostaje? Na szczęście lista jest długa. Ograniczając cukier, śmiało możesz sięgać po: jajka, mięso, ryby i produkty pełnoziarniste (w tym ryż, makaron czy płatki owsiane), warzywa – w tym rośliny strączkowe (fasola, soczewica, ciecierzyca, groch, soja), mleko i produkty mleczne (bez dodatku cukru!) orzechy, masło oraz oleje roślinne: olej rzepakowy, oliwa z oliwek, olej lniany, olej kokosowy. Nie wszystkie owoce są zabronione. Mało cukru mają choćby maliny, truskawki, jagody czy papaje. W chwili słabości łyżeczkę cukru możesz zastąpić zaś miodem. O tym, że warto przekonasz się na własnej skórze (dosłownie)! W na co dzień informujemy was o trendach, stylu życia, rozrywce. Jednak w tym trudnym czasie część redakcji pracuje nad treściami skupionymi wokół sytuacji w Ukrainie. TUTAJ dowiecie się, jak pomagać, sprawdzicie, gdzie trwają zbiórki i przeczytacie, co zrobić, żeby zachować równowagę psychiczną w tych trudnych okolicznościach. Zobacz także:
Odpowiedz w tym temacie Dodaj nowy temat Poprzednia 1 2 Dalej Strona 1 z 2 Rekomendowane odpowiedzi Witam. To zaczęło sie około wrzesnia 2008 początku była to lekka arytmia od czasu do czasu,nie było to jakies uciązliwe. Jednak jakies 7 miesięcy później dolegliwosci stawały sie coraz bardziej uciążliwe, na początku nie mogłem połapać się o co chodzi. Aktualnie wygląda to tak: po jedzeniu i tylko w zasadzie wyłącznie, mam bardzo mocne bicie serca,poprostu jakby chciało mi wyskoczyć z klatki az koszulka sie trzęsie, mam wrażenie ze jestem taki osowiały,przyćpany z lekkimi zawrotami jest rano, wszytsko jest w porządku dopoki nie zjem śniadania, im bardziej obfite tym dolegliwosci są wieksze. Wieczorem po zjedzeniu zauważyłem ze dolegliwosci są lzejsze. Gdy jestem głodny wszystko jest w porządku,dopokki czegos nie zjem. Lekkie zaburzenia rytmu serca wystepują od czasu do czasu,raczej juz nie zwracam na nie uwagi,natomiast to mocne bicie serca to masakra. Mam nawet przez to problemy w wejsciu na 3 pietro do mieszkania,gdyz jak dojde serce bije jak oszalałe,a nie naleze do luddzi mało aktywnych,wrecz przeciwnie uprawiam różne sporty, lekka siłownia,ale coraz bardziej jestem zmeczony tymi objawami. Miałem robione badania typu holter, krew,ekg serca,eeg, wszystko w porządku. Moze ktos sie spotkał z czyms takim? Pozdrawiam Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość ania05111971 Bardzo dziwne objawy.............A dziwne objawy to zazwyczaj by było iść do lekarza i mu o tym wszystkim powiedzieć . Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość ? jeść częściej,a po trochu.... Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi smithi nie znam wieku ale wnioskuję że masz nadwagę po posiłku unosi się przepona krew odpływa z naczyń brzucha do głowy stąd takie objawy a więc mniej zjadać i częćciej musisz mieć nadwagę stąd takie objawy czy prawda to co piszę? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość smithi48 Nie, nadwagi nie mam,nawet pare kilo mógłbym przytyć sylwetka,nie chwaląc sie całkiem nieźle wysportowana,także z otyłością nie mam problemow. Mam 22 lata. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi I jak wygląda teraz sytuacja u Ciebie? Rozumiem o czym piszesz, bo sama ostatnio mam podobne zdarzenia. Często po zjedzeniu czegoś lub jakimś innym umiarkowanym wysiłku serce wchodzi w taki *ciężki, mocny rytm* z przyspieszeniem do 100 uderzeń na minutę. To mija samoistnie i w sumie dość szybko, ale jest drażniące na dłuższą metę. Też uprawiam różne sporty i nie mam absolutnie nadwagi:) Mam za to stwierdzoną nerwicę wegetatywną, ale pomimo prób wyciszania się i relaksacji nadal dokuczają mi różne zaburzenia pracy serca. Pozdrawiam i trzymaj się! Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość asik Witam te kołatanie serca po jedzeniu to może być refluks lub przpuklina rozworu przełykowego wiem bo sama to mam więc polecam wizytę u gastrologa i wykonanie kontrastu żołądka bo gastroskopia nie zawsze wykaże tą chorobę i dodatkowo można wykonać test na helicobactera można kupić w aptece. Pozdrawiam Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość fid Przepuklina rozworu,mam to i faktycznie objawy są identyczne z waszymi. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Wiesz co asik,ja mecze sie juz 10 lat i powiem ci ze nigdy na to nie zaczelo sie, kiedy zaczalem chodzic na silownie i jadlem na sile zeby przytyc,czasami nawet mialem odruchy wymiotne ale 2 latach nagle zaczely sie problemy z sercem(dodatkowe uderzenia) do tego problemy z cos zjem to mam 4 godziny z glowy,czuje sie ociezaly,odbija mi sie,cofa czasami jedzenie i nerwice wegetatywna takze ale wiem ze to przez dodatkowe skurcze bo sie nimi nakrecalem i tak do najlepsze ,ze czytalem objawy przepukliny przelyku i masakra po prostu - zoladek podczas stresu albo wlasnie po jedzeniu przy przepuklinie naciska na dolek sercowy, poniewaz idzie do gory i moze powodowac kolatania tego przepuklina mogla powstac na skutek dzwigania ciezarow-szok!!! ale tak jest kiedys to bylo ok 5 lat temu bylem u pewnego uzdrowiciela gdyz czlowiek w potrzebie chwyta sie juz wszystkiego i powiedzial mi ze widzi cos w okolicy zoladka czy cos ale nie potrafil powiedziec co i teraz tak sobie uswiadomilem, ze moze wlasnie o to mu zeby bylo smieszniej tydzien temu zachorowalem na grype zoladkowa i wstalem o 4 rano,bolal mnie brzuch masakrycznie,do tego zgaga itd i wymiotowalem i po tym mialem dodatkowe skurcze non stop a wcale sienie 8 dni i czuje ,ze zoladek jest tak jakby opuchniety i mam ciagle dodatkowe skurcze serca i nie mam pojecia czemu ale wlasnie jezeli jest to jest przepuklina to zoladek moze caly czas byc wyzej i powodowac te ide robic badania jak najszybciej a jak sie okaze ze moje 10 letnie cierpienie jest spowodowane zoladkiem to chyba zaczne sie smiac *ze szczescia*,dziekuje za wskazowke!!!Jest szansa ,ze w koncu pozbede sie tych skurczy serca jezeli to jest to,pozdrawiam. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość pawelu Witam, heh niesamowite czyli nie jestem sam :D. I najsmieszniejsze jest to ze dopiero teraz na to wpadlem. Kiedys po mocnym zdenerwowaniu (jestem dosc nerwowy) lub obfitym posilku nastepowal jeden lub kilka skurczow serca po czym nastepowalo bekniecie niekontrolowane. Bylem pewien ze to serce fika i przez to zeladek sie odzywa. Kardiolog mnie nie kumal bo jak skoro nie zostalo uwidocznione na zadnym badaniu. A ja chodzilem zestresowany bo myslalem ze mam porzadna arytmie i sie skunce wkoncu. Coraz bardziej mi dokuczaly mdlosci, odbijanie cofanie pokarmu a nawet wody zaraz po wypiciu w pozycji lezacej. Niedajboze jak wypijalem cos gazowanego. Wybralem sie do gastrologa i oczywiscie mnie olal mowil ze ze stresu i nie chcial zrobic badan. Poszedlem do drugiego i dostalem skierowanie na gastroskopie, a ten powiedzial ze cos jest ale sie nie przejmowac bo jakies zaczerwienienia czy cos. Leki i do domu. Dopiero ostatnio widzialem wynik tej gastroskopii: przepuklina rozworu przelykowego, gastrolis, widoczne slady po 2 malych wrzodach. I to dla gastrologa bylo nic no masakra. Musze isc znowu niech cos zrobia bo z tym ciaglym kopaniem serca i bekaniem nie da sie zyc a bioprazol juz nic nie pomaga. pzdr. i walczcie o siebie :) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość wowo Moi drodzy !!!! Kilka lat cierpiałem na dolegliwości sercowe - okazało się iż to wszystko wina uciskającej przepony. Redukcja wagi , kilka mniejszych posiłków zamiast jednego i po poł roku jest ok. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość xxx Ja także mam taki problem z sercem. Może nie po jedzeniu ale w nocy jak się położe zwłaszcza na wznek to czuje jek coś mi serce *jakby dotknie* dziwne uczucie, aż podskocze. Ja mam duszności , zawroty głowy. I okazało się , że to przepuklina rozworu u kardiologa i stwierdził że serce mam zdrowe. Wydaje mi się że żałądek wtedy przedostaje się do klatki piersiowej i stąd takie objawy. Zresztą kardiolog też tak twierdzi, ponieważ mówił , że cała ta przepuklina znajduje się za osierdziem i stąd takie objawy. Pytałam , czy stanowi to jakieś zagrożenie dla serca i powiedział że nie. Dodam że przepuklinę leczy się polprazolem. Ja też już mam dosyć tych objawów, co jakiś czas polprazol, który łagodzi tylko dolegliwości. Chociarz teraż jestem już trzeci tydzień bez leku i jakoś funkcjonuje, co nie oznacza że nie mam objawów. Ale nie czcę teraz brać znowu polprazolu, ponieważ muszę zrobić dłuższą przerwe. Pozdrawiam. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość maxymilian1 Witam,mam podobne objawy jak wyzej m-ca po każdym posilku,obecnie zazywam panzol,na wlasna reke,ale musze sie wybrac do gastrolpoga poniewaz mialam 5 lat temu gastroskopie ktora wykazala nadzerki na dwunastnicy i zołądku,oraz helicobacter pyroli,wiec mysle ze sie odnowilo,chociaz panzol polecam 2 razy dziennie,serce tak nioe natomiast sie dowiedziec ,jakie jeszcze mozna sopbie pomóc??? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość Aga321 Witam Ja też się męczę z tymi jak Wy mam problemy z nerwicą wegetatywną i miesiąca temu odkryłam złoty środek na refluks i wrzody żołądka-balsam już na czczo drugą butelkę i czuję ogromną poprawę po sobie na ten żeby znalazł się złoty środek na moje skołatane nerwy byłoby super. Pozdrawiam Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość Ika32 Mam kołatania serca po jedzeniu. Ale nie mam zadnej przepukliny i raczej niedowagę. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość malvina Tak reaguje serce i żołądek przy alergii pokarmowej na konserwanty i sztuczne dodatki dodawane do wystąpić zawroty głowy i przypada na osobę w naszym kraju 5,6 kg jeść czyste ekologicznie jedzenie na pewno się poprawi. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość Rodney Witam wszystkich , czytam te posty i podobnie ! Około 3 lata temu miałem robiona gastroskopię i miałem zapalenie błony śluzowej żołądka helicobacter i lekka przepuklinę ! Od jakiegos czasu zle sie czuje, mam zaburzenia lękowe +depresyjne , natrętne myśli -ciagle coś mi dolega ,ucisk gdzies na serce , pieczenie w żołądku, brak siły nawet ciężko mi mówić itp. moje pytanie czy żołądek znowu mógł się odezwać , i jakiś ma stan chorobowy i to może być przyczyną tych dolegliwości , takiego stanu ? Proszę o jakieś rady ! Dziękuje Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość Rysiak Przeczytałem te posty i jak na wpisy z pięciu lat to mało tego jest, ale do rzeczy. Od sześciu lat miałem przypadki migotania przedsionków takie co miesiąc czy kwartał, które umiarawiano mi w szpitalu. W 2014 r. postanowiłem poddać się leczeniu kardiologicznemu które skończyło sie wszczepieniem rozrusznika po którym migotałem ok 27% czasu dobowego. Po czterech miesiącach walki sam ze sobą i lekarzami zdecydowałem o wyjęciu marca 2015 r. tj od czasu jak wyjęto mi rozrusznik napady migotania zaczęły się zmniejszać do tego stopnia , że w zależności od miesiąca migam od 0,4 do 4% czasu miesięcznego. Początkowo spisywałem to wszystko na jakąś tam wadę serca nadpobudliwość itp. Częste arytmie i kołatania serca powodowały , że zacząłem się obserwować kiedy takie stany mają miejsce. Okazuje sie , że po jedzeniu, puki jestem głodny to wszystko ok jak tylko coś zjem zaczynam popukiwać a w skrajnych przypadkach wpadam w migotanie przesionków. Międzyczasie od 2014 r. wykonałem trzykrotnie gastroskopię wszystko jest ok z drobnymi wyjątkami jak zapalenie śluzówki żoładka i drobne zaczerwienienia. Przez okres ostatnich 2-ch lat przeszedłem niesamowite kuracje od leków kardiologicznych po gastrologiczne jak policzyłem łykałem ok 6000 tabletek rocznie. W chwili obecnej zaczynam delikatnie się odżywiać małymi porcjami i uważać na to co się je. Wykluczam wędliny i przetwory mięsne z uwagi na konserwanty, ostre przyprawy, cukry oraz przetwory mleczne, uwaga na oliwy i oleje bez reperkusji jest dobrej jakości olej rzepakowy z zimnego tłoczenia polskiego dobrego jeszcze nie spotkałem oraz zaczynam stosować AVILIN GASTRO Balsam Szostakowskiego. Jakie będą efekty napiszę. Mam 65 lat i chęci na normalne życie bo dotychczas myślałem, że to już zjazd do zajezdni, chćę doczekać zemsty na ZUS-ie Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość pawel04831 Hej Również mam podobne objawy nie pamiętam od kiedy mam35 lat często po zjedzeniu zwłaszcza wieczorem mam coś takiego że co 1- 2 minuty tak jakby ginie jedno uderzenie serca a kolejne jest bardzo mocne walnięcie czy możliwe że w tym czasie na sek. występuje migotanie ? co najmniej raz w miesiącu takie coś mam może po piwie może od papierosów ktoś coś ma podobnego ? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość Bonguella Przyczyną mogą być wahania cukru we krwi. Po obfitym posiłku, który zawiera w swoim składzie produkty z wysokim indeksem glikemicznym organizm musi się nieźle napracować by wytworzyć odpowiednią ilość insuliny, by wszystko unormować. W moim przypadku kołatania serca zdarzały się głównie wieczorem, po posiłku, od kilku lat. Wyniki krwi, glukoza, wszystko w normie, więc skąd te objawy? Okazało się że cierpię na insulinooporność, hiperinsulinizm i i hiperglikemie, w ogólnym skrócie problem z cukrem. Może go mieć osoba otyła jak i również szczupła, która uprawia sport. Radziłabym zrobić sobie badania: krzywą cukrową oraz insulinę na czczo, dodatkowo TSH (przy źle pracującej tarczycy wiele rzeczy może działać nieprawidłowo). Niestety problem z cukrem przez kilka lat może nie być widoczny przy podstawowych badaniach. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość dora50 Witam, czytam wasze posty i zastanawiam się nad moimi dolegliwościami, leczę sie na arytmię kilka lat (4), robie badania które wskazują na nierówne bicie serca, poza tym wysiłkowe w miare OK, echo też OK, biorę leki na nadciśnienie, ale ciagle źlę sie czuję i od jakiegoś czasy też sie zastanawiam czy to nie od żołądka, np po zjedzeniu posiłku następuja bóle w ok serca, i promieniują do głowy tzn mam niepracująca glowe jakby krew nie dochodzila do niej , jestem taka otumaniona , ostatnio byłam u lekarza internisty z wynikami badań kardiologicznych, powiedział że serce jest OK, kardiolog natomiast powiedział że bóle w klatce mam od kręgosłupa, teraz pytanie: dlaczego te bóle mam po jedzeniu, jem małe ilości, mam co prawda nadwagę ok 20 kg, moze to jest przyczyną tych dolegliwości, spotkałam sie też z opinią od laryngologa u którego byłam czy nie mam problemow z żoładkiem bo mam zaczerwieniony przelyk a powinien byc rożowy, nadmienie że żoładek mnie nie boli tylko te bóle w klatce mnie denerwuja bo nie wiem co się dzieje, jeśli boli w klatce to nic innego człowiek nie mysli tylko SERCE, szczegolnie że jest po lewej stronie :( Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość Ktos Witam, mam nadzieje ze ktos tu jeszcze zajrzy a mianowicie chodzi o to ze, podobnie jak niektorzy z was mam problem z sercem zazwyczaj po jedzeniu czym wieksze posilki tym szybciej bije najgorzej jest rano po sniadaniu lub po objedzie poznym wieczorem objawy sa mniejsze i nie przeszkadzaja. Bylem miesiac temu w szpitalu mialem robione ekg, echo serca, holter na cisnienie i na serce, rentgen kaltki, krew i wyszlo ze mam tychkardie na tle emocjonalnym ale serce mam zdrowe. teraz to nie wiem bo mnie wypisali ze szpitala nie dali żadnych lekow powiedzieli ze to przez emocje itp. Czasami zdarzają sie szybsze bicia serca nawet jak nie zjem ale to rzadko jak cos mam 17 lat 175cm cos pomoze? :/ W czwartek wybieram sie do kardiologa ale nie wiem czy to cos pomoze... Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość Ktos Dodam jeszcze ze martwi mnie to ze jak leze rano to serce bije dobrze ale jak wstane albo gdzies usiade to serce nagle przyspiesza moze tego tak nie odczuwam bo nie bije mocno ale bardzo szybko... Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Mam 26 lat, 43 kg i 158 cm wzrostu. Mimo że od ok. 2 lat towarzyszy mi czarny pies i braku weny oraz siły do życia nie nakręcam się na choroby bo to bezsens. Aktualnie rozbiera mnie grypa-pierwszy dzień grypy. Od tygodnia boli mnie brzuch. Wcześniej trzy tyg zatoki dawały mi popalić. Wciąż od coś ok roku boli mnie pod lewym żebrem. To nie serace bo ból jest niżej. Burczy mi w brzuchu chociaż nie jestem głodna. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość Jadziewczyna Kochani ja walczę od 2009 roku i do tej pory żyje! Zbadana byłam na wszystkie możliwe sposoby, echa serca co roku, kilkanaście holterow, bieżnia, rentgena klatki..... badania krwy wszystkie możliwe.... aż w 2015 zaszłam w ciąże myślałam ze umrę wraz z dzieckiem! Ciagle kołatania, bałam się w domu zostać, ręce kładłam na puls a tu pik pik pik i przerwa ( ja to tak odczuwałam ) i z powrotem rusza... uczucie okropne! Poszłam do lekarza znowu echo i cuda czy mogę rodzic naturalnie a kardiolog ze tak pani ma zdrowe serce !!! Ok mówię, może nie umrę i nie osieroce dziecka :( i przed porodem jak już brzuch mi się opuścił dolegliwości od strony serca ustąpili! Urodziłam naturalnie nic mi nie było! Po porodzie znowu ok aż do 2 miesięcy i znowu się zaczęło, postanowiłam schudnąć poszłam do dietetyka i ok -7 kg mniej czułam się jak nowo narodzona ale ze czułam się dobrze znowu zacwaniakowalam ze mi nic nie będzie i zaczęłam normalnie jesc :/ i tu był błąd bo wszystko powróciło..... boje sie gastroskopii i wgl badan, tez mam nerwice :( ale kesten przekonana ze to od żołądka ... przed chwila zjadłam i walczyłam z silnymi uderzeniami i przeskokami chyba 30 min :( chce być zdrowa!!! Może ktoś kto ma podobne dolegliwości chciał by pogadać :/ zawsze będzie raźniej ! Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Poprzednia 1 2 Dalej Strona 1 z 2 Podobna zawartość Przez Szymonnn Witam , mam 192 wzrostu i 110 kg . Od ponad 2 lat źle się czuje i już naprawdę nie wiem co się dzieje . Zaczęło się od zawrotów głowy i duszności odrazu po papierosie . Poszedłem do lekarza Pani zrobiła podstawowe badania i wyszło potas kazała zbić naturalna metoda pijąc dużo wody po tygodniu zeszło na . Dalej źle się czułem wyszło podwyższone tsh powyżej 3 . Dostałem eutyrox 50 . Biorę do dziś u endokrynologia nie byłem . Dalej czuje się fatalnie robione różne badania gastroskopia,kolonoskopia ,spirometria , usg brzucha nerek , płuca niby wszystko ok ostatnio byłem u kardiologa EKG robione przez Panią i wszyscy ok . Ostatnio robiony znowu potas tsh ft3 i cholesterol podwyższony . Przestałem pić alkohol 2 tygodnie już nic i czuje się jeszcze gorzej . Teraz mam ból nóg lewa łydka lekko spuchnięte i ma takie bąbelki . Mam pulsujące żyły na nogach . Doszedł też ból lewej ręki czasem biceps czasem dłoń czasem cała czasem barek i dziwne uczucie plującego bólu za lewa łopatka . Też przez 2 lata piecze mnie i boli pod prawą stroną żeber . Wątroba i trzustkę niby też Pani robiła badania i wszystko ok . Wszystko głównie nasila się po papierosie od pierwszego bucha. Zaczyna mi się robić duszno i słabo jakbym miał zemdleć czasem też najdą mnie poty . Miałem też kołatanie serca ale po odstawieniu alkoholu jakby mniej . Ciśnienie mierzyłem z 2 tygodnie i takie 120/70 puls 60-70 . Dlaczego to wszystko nasila się po papierosie ? Skąd ten potas podwyższony ? Byłem też u psychologa bo mówię może to już coś że mną Ali stwierdził depresję nerwicowa , rozmawiał ze mną jak by nie chciał więc mu nie wierze. I nerwica objawiała by się po papierosie ? Dużo też zaczalem czytać w internecie i coraz bardziej nie boje . Zawsze byłem pełny energii w pracy i wgl . Teraz wstaje już wszystko mnie boli zapale w drodze do pracy 2 papierosy jest ok ale już następne do każdego dnia to katorga . Żona już narzeka bo tylko przychodzę i mówię że coś nie gra, kapie się i idę spać o 20 i tak w kółko najchętniej bym siedział w lozku już wychodził nie . Wiem że "rzuć palenie" fajnie powiedzieć ale chciałbym wiedzieć skąd taka przyczyną i co się ze mną dzieje że tylko praktycznie po papierosie mnie to dopada mocniej . Skąd ten potas ... Bóle nóg i rąk i pieczenia . Teraz przy dobrym tsh jest też podwyższony ft3 . Pomocy ? Nie ukrywam że nie nadużywałem alkoholu . Przez Mariposa08 Witam, 3 lata tamu bez żadnej przyczyny zaczęło piszczeć mi w lewym uchu, doszły zawroty głowy, uczucie omdlenia kiedy idę gdzieś np do pracy, sklepu jakbym zaraz miała zemdleć. Leczono mnie początkowo na zapalenie ucha. Objawy nie zniknęły. Następnie podejrzenie guza kątkowo móżdżkowego, nerwiaka. Rezonans nie potwierdził tej diagnozy. Od niedawna doszło mi kołatanie serca. Kardiolog przypisala beta25zk po pol dziennie ze byc moze to tachykardia zatokowa. Mimo ze biorę te tabletki raz dziennie to zdarza się puls 80 parę. Hormony tarczy również dobre. Ostatnio nagle spadło mi ciśnienie 80/40. Dzień wcześniej nie imprezowalam nie bylam zmeczona. Zdarzylo mi sie to podczas poludniowego odpoczynku na łóżku. Przez moje objawy ciągłego złego samopoczucia zaczynam opuszczać imprezy rodzinnne, firmowe, uczucie omdlenia nachodzi juz nawet podczas siedzenia. Nie mogę tańczyć bo zawroty, mdłości oraz późniejszy bol głowy nie daje normalnie żyć. Uprzedzam ze przez objawy zaczelam rezygnowac z wyjsc. Nie mam depresji. Lecz jestem zrezygnowana chcialabym to wyleczyc. Niedlugo mój ślub... nie wiem jak to przetrzymam. Chcialabym uczestniczym w nim w pelni zdrowa i korzystac z radosnego dnia.. Przez Gość radam5 Witam. Czytam to forum i już nie wiem co mam myśleć o moich dolegliwościach. Proszę o przeczytanie całości. Zaczęło się w styczniu kiedy to podniosło mi się ciśnienie. Pierwszego dnia jakoś przetrwałem. Dyskomfort czułem tylko wieczorem. Ciśnienie 165/100 niestety w moim przypadku był na tyle odczówalne że pojechałem do szpitala. Tam zastrzyk, proch pod język i leki do brania. Umówiłem się niedługo po tym do kardiologa (prywatnie) W między czasie zrobiłem podstawowe badania (krew, ekg) Wszystko wyszło w normie. Nawet cholesterol (ten zły) mi się zmniejszył od ostatniego badania (ok roku wcześniej). Kardiolog na wizycie stwierdził że prochy które mi przepisali są za moce. Przepisał Tritace 2,5combo (pół tabletki rano) i Nedal 5mg (też pół tabletki rano) oraz Kaldyum 600mg (1 co drugi dzień). I umówiliśmy się na echo. Brałem te leki i był ok do czasu. W pewną sobotę popracowałem trochę ciężej na działce i wieczorem myślałem że już po mnie. Ból głowy (pulsujący z tyłu) osłabienie, zawroty uczucie mdlenia. Bóle w klatce- zacząłem się bać. Stan ten wracał tylko wieczorami przez następne 5-6dni W tym czasie zrobiłem echo i nic nie wykazało. Po tych paru dniach czułem się dobrze. Aż dostałem uczucia jakby coś siedziało mi w gardle. Pierwszego dnia nisko i z każdym dniem coraz wyżej (przemieszczało się). Aż stanęło na samej górze. Do tego doszły suchoty. Miałem to parę dni i zadzwoniłem do swojego kardiologa. Miałem wrażenie że to przez te leki (naczytałem się ulotek od nich) Lekarz mówił że na pewno nie ale dla wszystkiego kazał odstawić na 5 dni. Co też zrobiłem i wszystkie objawy ustąpiły. Przez okres nie brania leków mierzyłem sobie ciśnienia (często nawet bardzo często) i były w normie raz tylko najwyższe zmierzone 145/89. Okres 5 dni się skończył wziąłem pierwszego procha i wieczorem nawrót wszystkich objawów. Pomyślałem że jednak leki źle na mnie działają i następnego dnia już ich nie wziąłem. Po 4 dniach nie przespana prawie cała noc. Dziwne uderzenia serca jakby zatrzymywało się w momencie zasypiania momentalnie mnie stawiały na nogi. Po tym stwierdziłem że wolę je brać, gorzej się czuć ale przynajmniej się wysypiać. Wszystko trwało ok miesiąca (schudłem 6-8kg) I biorąc leki prawie minęło. Miewam teraz czasami napady wieczorami. I nawroty suchot i kulki w gardle. Mierzę ciśnienie i mam niskie (górne ok 110-105 dolne poniżej 90 a nawet 80) puls do 80max. ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Obecnie od tygodnia ma coś takiego: Siedzę sobie spokojnie (oglądam tv, gram) i nagle: -uderzenie gorąca -mocne uderzenia serca (cała klatka podskakuje) -szybki puls (ale po głębszych oddechach obniża się) -w tym stanie ciśnienie raczej niskie (105/65 z lekkimi wahaniami) -po kliku min uczucie zimna (drżenie głównie nóg) -czasami zawroty głowy Mija różnie czasami po10 min czasami po 1-2 godz. No i jak się położę miewam pulsujące bóle z tyłu głowy. Oczywiście biegunka, mdłości przed śniadaniem to już norma. Już mam siebie dosyć nie wiem co mam robić. Wczoraj dostałem takiego ataku + suchość w gardle i jakby duszności. Stwierdziłem że koniec z lekami. Dzisiaj nie wziąłem i czuje się kiepsko. Mam jakby dodatkowe skurcze. Więc jutro znowu biorę leki od początku. Lekarz mówi że to nie od leków. No nie wiem. Co ja mam z tym zrobić??? Przez Murinio Witam, mam 21 lat i od roku mam problemy ze zdrowiem. Zaczelo sie to mniej wiecej rok temu, siedzialem na zajeciach i nagle zrobilo mi sie slabo, przeszedl mnie zimny dreszcz, przed oczami wyskoczyly mroczki i czulem jakbym zaraz mial odplynac, odczekalem do przerwy i poszedlem do okna (myslalem ze to kwestia chwilowego niedotlenienia) ale to nic nei pomoglo. Wezwano pogotowie, zabrali mnie podejrzeniem stanu przedzawalowego, ale okazalo sie ze z sercem wszystko ok, cisnienie mialem bardzo wysokie ale to pewnie przez nerwy, lekko podwyzszony cholesterol, zrobiono mi szereg badan i wszystko ok, w pozniejszym czasie mialem 2 razy Holter (takze wszystko ok) kolejne badania krwi byly w normie, rezonans i tomografia rowniez, zbadalem sie prywatnie pod katem tarczycy, ale z nia tez bylo wszystko ok. Prawie 6 miesiecy przelezalem w domu, mialem ciagle zawroty glowy, kołatanie serca, uczucie ze zaraz zemdleje (choc nigdy nie zemdlałem), puls strasznie przyspieszony. Dostałem sie do kardiolog z Katowic-Ochojca, stwierdzila po wielu badaniach ze jestem zdrowy i wszystko bedzie dobrze. Liczac ze wszystko zaczelo sie dziac we wrzesniu 2007 roku to polepszenie stanu zdrowia przyszlo dopiero w styczniu 2008. Do drugiej polowy sierpnie bylo w miare ok tzn moglem jako tako funkcjonowac. jakies 2-3 tygodnie temu zaczal sie nawrot, ale stopniowy, dzisiaj mialem dosc mocny *atak*, wrocilem ze szkoly do domu, polozylem sie i powolii przechodzilo, ale osłabienei i zawroty glowy pozostały. Mam ogromna prosbe, czy moglby mnie ktos nakierowac co dzieje sie z moim zdrowiem?? Czy jest to moze jakas nerwica?? Bardzo prosze o pomoc i z góry wszystkim dziekuje. Martin Przez w3g Witam serdecznie. Jest godzina 4 w nocy, jak niemalże codziennie o tej porze budzi mnie to dziwne uczucie. Dziś jednak zdecydowałem się czegoś o tym dowiedzieć. W pozycji leżącej(tylko i wyłącznie) występuje u mnie coś jakby kołatanie serca, nie ma tutaj reguły, na którym boku leżę. Pierw przychodzi moment, w którym odczuwam jakby moje serce traciło rytm, jakby po uderzeniu nie mogło wrócić na miejsce(1-2-1-2-2), finalnie kończy się na tym męczącym dla mnie kołataniu. Odczucia mam jakby serce się wyrwało i szalało. Wtedy muszę się unieść i najczęściej przestaje(przestało by pewnie nawet jakbym leżał, ale wolę wierzyć, że uniesienie się do pozycji siedzącej pomaga). Taki dyskomfort posiadam prawie rok, udałem się do kardiologa, przeszedłem szereg badań(echo serca,ekg,holter24h), które wykazały jedno: WSZYSTKO Z MOIM SERDUCHEM JEST OK, kolejny specjalista w mojej drodze ku poprawie był gastrolog, który stwierdził po gastroskopii, że mam refluks oraz wrzód na dwunastnicy(na początku występowały również duszności), po dość długiej kuracji wyleczyłem te dwie dolegliwości, jednak to najgorsze pozostało... Kołatanie. Nie mam pojęcia co robić, gdzie szukać pomocy. Znów się udać do kardiologa? Codziennie w takich porach jak ta się przebudzam w strachu, często sypiam w pozycji siedzącej... Chcę znów zasypiać bez obaw, chcę przed snem marzyć, a nie zadręczać się, że znów będzie to samo... Przez Gość Lunaluna Witam, Czyw iecie,że niskie poziom witaminy D, ponizej 10 jednostek moze mieć wpływa na serce?Zaburza to wchłanianie magnezu i ma wpływ na cała gospodarkę elektrolitową. Ja zrobiłąm sobie bdanie D3 wyszło mi 7. Zaczęłam suplementację duzymi dawkami, bo tylko takie moga pomóc podobno. Czy ktoś sie z tym spotkał? Przez Gość ech80 Witajcie Wiem, że jest tu sporo tematów o skurczach ale chciałabym aby tutaj wypowiedziały sie osoby , które sobie jakoś z nimi radzą i nie chodzi mi o skurcze które pojawiają sie sporadycznie ale takie które odczuwane są kilkanascie razy na dzień. Bierzecie jakieś leki? co wam pomaga w zmniejszeniu częstotliwości ich wystepowania. Kto jest online? 0 użytkowników, 0 anonimowych, 205 gości (Zobacz pełną listę) Brak zarejestrowanych użytkowników online Najpopularniejsze Nowe dyskusje Najczęściej czytane Chmura tagów
ból głowy po odstawieniu mięsa